Jeśli kochasz życie, nie trać czasu, bo z czasu składa się życie
Kategorie: Wszystkie | Decoupage | Hafty
RSS
sobota, 02 maja 2009
serwetka druga osłona

Bardzo dawno nic nie napisałam ale pogoda nie zachęcała do siedzenia przy komputerze a i wydarzeń w rodzinie sporo więc nie było co pokazywać. Trzeba było imieninowo ugościc rodzinę i dopingować młodszą larorośl która pisała egzamin gimnazjalny. Wiosenna pogoda dopingowała do porządków a małżonek do ogarnięcia szafy którą własnoręcznie wyposażył w piękną i przede wszystkim pojemną nadstawkę. Niestety trzeba jeszcze udzielac się zawodowo i na działalność w zakresie prac ręcznych czasu brakowało. Dłuższy weekend miał pomóc w samorealizacji ale właśnie wtedy młodsza dziecina zaplanowała anginę ale mimo to udało sie na chwilę chwycić igłę do ręki i postawiz parę ściegów na serwetce

19:32, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 kwietnia 2009
Pierwsza odsłona

Oczywiście tak jak przewidywałam jak udało mi się skompletowac zestaw robótkowy zrobiło się ciepło i bezlitosne słoneczko pokazało wszystkie niedoskonalości pozimowego mieszkania.Robótki poszły w kąt by zająć miejsce zalegającego kurzu. Miejsce igły i tamborka zajęły papierowe ręczniki i płyn do szyb.Ale nic to pogoda mimo mto nastraja optymistycznie a porządki kiedyś się skończą i wtedy...

A tymczasem pokażę to co udało mi się zdziałać w tym tygodniu

Jeszcze herbaciarka zrobiona w czasie oczekiwania na przesyłkę. Niestety zdjęcie marnej jakości robione w kiepskim oświetleniu ale pudełeczko trafiło już do nowej właścicielki

18:57, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 marca 2009
Nareszcie

Powinnam właściwie napisać tą notkę wczoraj ale zabrakło czasu.Po kilku dniach walki z Pocztą Polską udało mi się wyrwać moją przesyłkę, która najpierw czekała na listonosza ( podobno) a potem wogóle nie istniała w pocztowej ewidencji. Na szczęście udało się i nici dotarły do mnie, mam więc już wszystko do rozpoczęcia nowej pracy.No to startuję.

20:54, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 marca 2009
Zamiast

Powoli tracę cierpliwość w czekaniu na przesyłkę z nićmi potrzebnymi do rozpoczęcia mojej hardangerowej serwetki. Mięło już 10 dni od wysłania przesyłki ( kontaktowałam się ze sklepem internetowym i podali, że paczka wysłana została 11 marca) a listu jak nie było tak nie ma. Mam teraz trochę czasu na robótkowanie i bardzo żałuję że nie mogę rozpocząć pracy. Za chwilę pogoda wygoni do mycia okien i generalnych porządków i na hafty nie będzie już czasu.

Korzystając z wolnych chwil dłubię trochę decu i przeglądam internet w poszukiwaniu fajnych przepisów na święta. A kuchennie to przygotowałan dla rodzinki bochen na weekend.

16:29, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 marca 2009
Czekanie
Niestety choć minął już tydzień to nadal nie moge rozpocząć swojej nowej pracy.Niecierpliwie czekam na przesyłkę z cotton perle. Kupiłam już tlaninę, odpowiednie nożyczki, wydrukowałam wzór, nawet przyciełam odpowiedni kawałek materiału i zrobiłam zgodnie ze wskazówkami fastrygę przez środek a nici jak nie było tak nie ma. Miałam zamiar kupić w normalnym sklepie ale te w których byłam mimo iż są w spisie DMC nie miały tych nici w kolorze białym. inne kolory proszę bardzo ale biały nie. No więc ćwiczę cierpliwość i bardzo żałuję że nie mogę zacząć bo akurat ten weekend mam wolniejszy ale mówi się trudno.Próbuję w zastępstwie porobić trochę ozdób decu bo warto przed świętami choć kilka pisanek przygotować.
12:00, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 marca 2009
Dzień Kobiet

Wprawdzie nie jestem zwolenniczką tego święta ale to nie znaczy że sama sobie nie mogę sprawić prezentu. Zamiast zmywać obiadowe gary postanowiłam odrobinę się ukulturalnić i wraz z mamą i córką ( jak dzień kobiet to dzień kobiet) wybieramy się na operetkę "Orfeusz w piekle". Kiedyś bardzo lubiłam operetki ale teraz gdy nastała era musicali bardzo mało ich wystawiają, a szkoda bo muzyka piękna i tematyka w sam raz na stresy dnia codziennego. No więc trzeba wykorzystać każdą nadarzającą się okazję.

Oczywiście w temacie robótkowym cisza. Z dwu dni które w tygodniu mogę poświęcić na swoje hobby jeden ( wczorajszy ) przeleżałam z migreną a dzisiaj wychodne...Ale moje maki pójdą niestety w odstawkę bo w oko wpadła mi serwetka hardanger. To nowa dla mnie technika ale trzeba wszystkiego próbować.

Serwetkę znalazłam na blogu Krysi, który jest skarbnica wszelkiej hardangerowej wiedzy i mam nadzieję, że mimo iż to mojepoczątki z takim przewodnikiem poradzę sobie i juz niedługo będę mogla pokazać swoje zmagania z nowym wyzwaniem. Wprawdzie miałam nie robić nic nowego ale... Tak więc kompletuję potrzebne materiały i zaczynam.

15:30, agda-a1
Link Komentarze (1) »
sobota, 28 lutego 2009

Oczywiście znowu minął prawie tydzień niewiadomo kiedy.Udało mi się pstryknąć fotkę moich maków ale jak porównałam z poprzednią to zobaczyłam jak mało przybyło, ale kolorów dużo i wiele takich miejsc gdzie w miejsce jednego trzeba robić dwa krzyżyki a tego nie bardzo lubię.

Zdjęcie nie jest zbyt wyraźne ale robione po południu i nijak nie mogłam złapać dobrego oświetlenia.Ale jest to fajna dokumantacja postępów a pewnie gdyby nie chęć pokazania jak przebiega praca nad obrazkiem nie robiłabym zdjęć. Właściwie do wyszywania siadam raz, góra dwa razy w tygodniu więc nic dziwnego że i efekty mizerne.

W tym tygodniu udało mi się podjąć decyzję co do letniego wypoczynku. Długo nie miałam pomysłu gdzie pojechać i nagle poczułam chęć spędzenia choć tygodnia w leśnej głuszy, poszperałam w internecie i wynalazłam leśniczówkę gdzieś na Mazurach. Zdjęcia tak mnie zauroczyły, że szybka decyzja i telefon do przemiłego gospodarza. Bałam się, że to zbyt wcześnie by rezerwować wypoczynek na sierpień a okazało się , że pozostał tylko jeden  wolny termin. Tak więc wakacje w leśniczówce i już nie mogę się doczekać wyjazdu.

15:33, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 lutego 2009
Znowu kilka dni przerwy ale jednak sprawy domowe bardzo mnie pochłaniają. Codzienne pieczenie chlebka ( no prawie codzienne - czasami piekę dwa jednocześnie), sprzątanie, gotowanie no i praca, która czasami mam wrażenie, że przeszkadza w życiu.Ok, ok lubię chodzić do pracy ale czasami można ponarzekać. Zwłaszcza kiedy zagląda się w różne kąty, a tam... wyglądają zaczęte i nie dokończone prace decu, hafty itp. Ale kompletnie do tej pory nie miałam weny twórczej i ochoty na malowanie też. Coś jednak drgnęło i dzisiaj ruszyłam do wycinania i malowania więc może niedługo coś się wykluje. Powoli posuwają się również prace nad makową łąką niestety nie udało mi się dzisiaj zrobić zdjęć, było zbyt ciemno jak wróciłam, a w sztucznym świetle zdjęcia nie są zbyt ładne. Postaram się jutro pstryknąć fotkę. Mam również nowy pomysł na hafty, damy w kapeluszu - haft monohromatyczny a oto zdjęcie ( mam nadzieję że autorka zdjęcia nie będzie miała nic przeciwko wykorzystaniu go)
22:17, agda-a1
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 lutego 2009
Bułeczki

Wczorajszy chleb zniknął tak szybko,że dzisiaj trzeba było zakasać rękawy i upiec coś aby uchronić rodzinę przed śmiercią głodową. Wybór padł na bułeczki jugurtowe. Poniżej efekt kuchennych zmagań.

20:01, agda-a1
Link Komentarze (1) »
sobota, 14 lutego 2009

Jak dla mnie czas biegnie zdecydowanie za szybko. Wydawało mi się, że dopiero co pisałam ostatnią notkę a to minęło już prawie dwa tygodnie.Koleżanka zaglądająca czasami na moją stronkę mobilizuje mnie mówiąc że czeka na kolejne zdjęcia makowej łąki ale co tu pokazywać jak prace posuwają się ślimaczym tempem. Ale doba krótka a znalazłam nowe zajęcie. Zachęcona po wizytach na innych blogach postanowiłam piec domowy chlebek.Sprawa super zwłaszcza jak po domu roznosi się zapach świeżego pieczywa a rodzinka przełyka ślinkę krążąc wokół piekarnika.

W chwilach dla siebie przeglądam internet w poszukiwaniu inspiracji a przede wszystkim mobilizacji bo przecież skoro inni mogą to ja też. Dzisiaj zajrzałam do mojej imienniczki z Romantycznej Galerii i postanowiłam przyłączyć się do zabawy. to mój debiut więc mam nadzieję, że nic nie pokręcę. Z bardzo wielu pięknych prac trudno było zdecydować się na  jedną ale wybór padł na herbaciarkę

 

Dlaczego taki wybór? Praca jak zresztą wszystkie tej autorki jest piękna, ale mnie najbardziej urzekł klimat jaki ze sobą niesie, trochę zamglony,  jak z dawnych czasów, tajemniczy. Bardzo lubię  takie prace ale nie umiem niestety takich tworzyć :( , no i ta staranność wykończenia ach!!

 

19:37, agda-a1
Link Komentarze (1) »
Na bloga liczniki